<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>::: Creativity Saloon ::: &#187; ranking</title>
	<atom:link href="http://blog.wagner.com.pl/tag/ranking/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.wagner.com.pl</link>
	<description>Wagner Creative House presents: Creativity Saloon - the designer`s diary</description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Jan 2012 20:26:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>W3C: standard &#8211; twój wróg?</title>
		<link>http://blog.wagner.com.pl/2009/06/21/w3c-standard-twoj-wrog/</link>
		<comments>http://blog.wagner.com.pl/2009/06/21/w3c-standard-twoj-wrog/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2009 22:07:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek</dc:creator>
				<category><![CDATA[projekty]]></category>
		<category><![CDATA[css]]></category>
		<category><![CDATA[IE6]]></category>
		<category><![CDATA[pozycjonowanie]]></category>
		<category><![CDATA[ranking]]></category>
		<category><![CDATA[w3c]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.wagner.com.pl/?p=8</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze nie tak dawno, uważałem, że przesadne trzymanie się standardów to przejaw nerwicy natręctw i rozrzutność czasu. Jednak lektura paru pozycji dotyczących technik SEO, w ciągu paru godzin wyleczyła mnie z tego błędnego przekonania. Od paru dni, wyrywkowo przeglądam swoje strony &#8211; i poprawiam co popadnie co przyprawia wprawdzie o lekką rozpacz &#8211; ale wyniki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze nie tak dawno, uważałem, że przesadne trzymanie się standardów to przejaw nerwicy natręctw i rozrzutność czasu.</p>
<p>Jednak lektura paru pozycji dotyczących technik SEO, w ciągu paru godzin wyleczyła mnie z tego błędnego przekonania.<br />
Od paru dni, wyrywkowo przeglądam swoje strony &#8211; i poprawiam co popadnie co przyprawia wprawdzie o lekką rozpacz &#8211; ale wyniki są obiecujące.<br />
Najwięcej jednak i tak skorzystają klienci. Obecny projekt &#8211; serwis Eneos &#8211; wykonany jest z pietyzmem i dbałością o konstrukcję kodu &#8211; jak nigdy dotąd.</p>
<p>Nagle okazuje się też, że nawet plugawy IE6 daje się ujarzmić znacznie łatwiej, kiedy każda linia kodu wolna jest od najdrobniejszych błędów i nadużyć.</p>
<p>Higiena, higiena, higiena&#8230;<br />
Na nic duma, na nic upór. Czasem trzeba się ugiąć &#8211; pod presją słusznych argumentów.</p>
<p>Skądinąd &#8211; ciekawe jak łatwo sprostać oczekiwaniom wyszukiwarek poprawiając wyszukiwalność. Znacznie łatwiej jednak stworzyć poprawny projekt &#8211; niż poprawiać już popełnione błędy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.wagner.com.pl/2009/06/21/w3c-standard-twoj-wrog/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

