Tytułem wstępu

Braki natchnieniaW chwili gdy wisi nade mną mnóstwo zawalonych terminów i rzeczy, które mnie zwyczajnie przerażają – piszę sobie bloga. Bo niby poco miałbym sie stresować… Co ja? Maturzysta jestem żeby się przejmować?

Każda forma terapii jest dobra – o ile jest skuteczna :)

Po co więc myślec ile jeszcze do zrobienia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *