Jest wiele sposobów na zakotwiczenie ładnych i funkcjonalnych galerii do naszego serwisu www.
Nie każdy jednak jest łatwy – że już nie wspomnę o tym, że nie każdy daje się integrować z różnymi silnikami CMS.
Pretty Gallery jest tak łatwy w implementacji, że integracja chyba nie jest konieczna. Wystarczy zachować wymaganą konstrukcję html, zamieszczając kolejne obrazy w znaczniku <li>.
Daje się konfigurować i nie robi niespodzianek nawet w prymitywnym, tępym IE…
Słowem – miła rzecz.
Jakby tego było nie dość – na stronie projektu “NO-MARGIN-FOR-ERRORS” jest coś jeszcze – co bardzo mi przypadło do gustu – bowiem świetnie dopełnia funkcjonalność serwisu www…
Tajemniczy skrypt, umożliwiający przeciąganie zdjęcia na stronie, wprost na panel z linkami do serwisów społecznościowych – PrettySociable.
Dawno nie widziałem tak pomysłowego sposobu na “dzielenie się” kontentem w portalach.
Teraz to już nic – tylko zaimplementować gadżeciki w serwisach www. Ten weekend będzie znów – bardzo pracowity…
PrettyPhoto jest już w użyciu – jak widać
(klikając w dowolne ilustracje w tekście)
Ledwie odkryłem spod kapelusza genialną bibliotekę CANVAS (czy raczej nowy element html5) i jej pochodne – a już natrafiłem na znakomite przykłady wykorzystania tej technologii w praktyce.
Niemiecka firma InfoRapid, specjalizująca się w tworzeniu narzędzi wspierających procesy uczenia i zapamiętywania, stworzyła i udostępniła znakomite narzędzie wizualizujące łańcuchy zależności między wyszukiwanymi hasłami z wikipedii.
Pomijając funkcjonalność narzędzia – urzeka mnie pomysł na tak zmyślne wykorzystanie korelacji między terminami z wikipedii. Z pewnością przyda się w ramach projektu zarządzania wiedzą – i już zainspirowało mnie do wyszukania (i znalezienia) stosownego modułu dla Drupala. Może to nie do końca to samo – ale GraphMind jest również bardzo użyteczny i osobiście zamierzam go wykorzystać do budowy modeli organizacji treści w Drupalu.
Poszukując drogi do rozdzielenia drupalowych słowników, natrafiłem na doskonałe zestawienie narzędzi rozwiązujących ten problem.
Słowem – jeśli chcesz aby w Twoim portalu każda grupa użytkowników mogła używać własnego zestawu słowników taksonomicznych – oto strona dla Ciebie.
Co ciekawe – są tez opisane moduły pozwalające na ograniczanie dostępu do wybranych publikacji w oparciu o tagi / taksonomię. Cudowne w swej prostocie.
Nie tak dawno trafiłem, na obecny już nieco “w branży” framework/cms – ModX – a już okazało się , że w między czasie zdążył się on podzielić na dwa stream-y: Evolution i Revolution…
Nie podejmę się analizy czym różnią się te dwie gałęzie projektu. Nie tracąc czasu podjąłem zgłębianie nowszej z nich – z uwagi na poważne plany pod kątem najbliższych wdrożeń.
Czym zaskakuje Mod-X ?
Potężnym zaskoczeniem jest podejście do budowania site-u w tym środowisku.
Otrzymujemy czysty framework – i póki sami nie sklecimy sobie layootu strony – treść wyświetlać się będzie jako plain-html
Szokujące – ale… Ma sens. Okazuje się bowiem, ze framework ukierunkowany jest na całkowite podporządkowanie woli i gustowi projektanta. Trudno tego nie docenić. Nie ma tu nic co było by zbędne.
Co zabawne – nie ma – podstawowej – by się zdawało – funkcji statystyk serwisu www. Z drugiej strony – chyba pierwszy raz ktoś przekalkulował ile czasu się oszczędza pomijając składowanie statystyk w bazie danych. Te same dane wszak możemy sobie wydobyć ze statystyk serwera www… Może to i mniej eleganckie – ale mnie to podejście ujęło. Jak się bowiem okazuje, statystyki – prócz spulchniania bazy danych – często okazują się i tak nie przydatne.
Reszta funkcjonalności – daje się z powodzeniem zainstalować – tyle, że sami decydujemy o zestawie funkcjonalności jakie są nam potrzebne. Read more…
Dodanie gadżetu “Lubię to” do facebooka, należy chyba obecnie do kanonu podstawowych czynności każdego webmastera…
Dla tych, kórzy nie mają jakiegoś zmyślnego pluginu w swoim CMS-ie – zespół facebook przygotował gadżet wspierający proste tworzenie stosownego elementu i-frame, o dokładnie wytypowanych parametrach.
Przy okazji – warto się zapoznać z innymi funkcjonalnościami oferowanymi przez API facebooka – bo jak się okazuje – jest ich nie mało – a wykorzystanie ich jest łatwiejsze niż można by przypuszczać…
Wszystko to i więcej, pod TYM adresem…
Godny uwagi jest też krótki tutek autorstwa DaddyDesign , gdzie efekt jest nieco bardziej poręczny.
Standard już jest – niestety – jak to w życiu – sporo jeszcze potrwa nim się upowszechni.
Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby budować strony w oparciu o CSS3, wszak najlepsze przeglądarki już wiedzą czym jest i zaczynają go coraz lepiej tolerować.
Ekspermenty w oparciu o suchy opis są nudne i mało zajmujące – stąd proponuje małe preludium do nowego CSS – opis najprzyjemniejszych i najbardziej chyba widocznych nowości w nowym kanonie opisu styli kaskadowych.
Web Designer Wall prezentuje to – w mojej ocenie – bardzo przejrzyście i przystępnie.
Jeszcze jeden link do kolekcji przydatnych miejsc. Sam serwis Designer Wall – również wart uwagi jako zasobne źródło “webdizajnowych” patentów.
Blokowanie menu kontekstowego jest prostsze niż można by przypuszczać.
Z proponowaną metodą, nie jest wprawdzie wspierane przez wszystkie przeglądarki, ale też nie powoduje rozrostu kodu na stronie…Wystarczy jeden atrybut dla elementu IMG.
<img src="SOURCE_PIC" oncontextmenu="return false">
Mała rzecz - a cieszy.
Byle lamus nie podkradnie nam już obrazka. A rozgarnięci i tak sobie poradzą…

Jeśli posiadasz instancję drupala, możesz jej z powodzeniem użyć do propagowania newsletterów.
I bynajmniej nie musisz się ograniczać do zarejestrowanych w portalu userów.
Używając modułu “SimpleNews” z powodzeniem, można zaimportować listę dowolnych adresów mailowych i wykorzystując silnik drupala – np: wraz z cronem – wysyłać w świat swój newsletter – nie koniecznie związany z przedmiotem samego portalu.
Proste i efektywne – zwłaszcza jak nie masz ochoty się bawić w instalację kolejnych narzędzi taki jak choćby – całkiem zresztą użyteczny PHP-Mailer.
Poszerzając listę modułów o “MIME Mail” możemy również wysyłać listy w formacie HTML oraz wzbogacać je o załączniki.
Więcej ciekawostek w tym względzie, można znaleźć w artykule Mark’a Noble’a – znanego autora książek o open-sourceowych CMS-ach. (dostępny TUTAJ)
Jest nowoczesny, wygodny i miły w użyciu…
Niestety, przy dłuższej znajomości przejawia pewne braki.
Zgodnie z oczekiwaniami, poważne “wzięcie na warsztat” obnażyło klika słabości tego narzędzia – i trochę o tym napiszę – bo choć poczynione odkrycia trochę martwią – częściowo dają się obejść lub zniwelować.
Trzeba też wspomnieć o miłych zaskoczeniach, dzięki którym – C5 może nie stanie się od razu idealnym substytutem innych CMS-ów jakich używam – ale z pewnością jest znakomitym, godnym polecenia narzędziem do wygodnego budowania stron www – średniej/mniejszej skali, tym bardziej, że rozwija się dość dynamicznie i raczej można liczyć na to, że wspomniane tu wady wkrótce znikną – może tez za moją sprawą, bo nie omieszkam zgłosić kliku postulatów autorom C5.
Co na wstępie trzeba wiedzieć o C5?
Po pierwsze – pojedyncza strona to nie strona ani nawet nie “węzeł” w typowym, CMS-owym znaczeniu.
C5 posiada “kolekcje. Posiadają te same atrybuty co strony w innych środowiskach. A skąd ta nazwa?
Otóż na każdej ze stron, w każdym z predefiniowanych przez szablon, pól edycyjnych możemy zamieścić dowolną liczbę tzw. “bloków”, czyli części funkcjonalnych, wśród których “z biegu” C5 oferuje choćby galerię, formularz wyszukiwania, slideshow, media (flash, streaming itp.) – czy najbardziej podstawowe i najistotniejsze – czyli filtrowaną treść html (z użyciem edytora WYSIWYG – MCE, lub czysty, niczym nie ograniczony html – pisany “ręcznie”.
Stąd termin “kolekcja” jest wyrażeniem trafnym. Samo organizowanie kolekcji w strukturę drzewiastą, jest już jak najbardziej typowe.
Read more…
Jak widać, grono ludzi dostrzegających potencjał i elastyczność Drupala jest tak liczne, że nawet tak pozornie złożone zagadnienia jak Project Management powierza się systemowi portalowemu.
OpenAtrium jest drugim po Storm-ie modułem przeznaczonym do tego celu. Jednak w odróżnieniu od Storma, posiada własny interfejs, mniej bazujący na natywnej skórze drupala.
Ma typowe dla tego typu rozwiązań funkcjonalności (opis na www.openatrium.com/features) jednak sam fakt bazowania na Drupalu, sprawia, że poddamy go testom w środowisku korporacyjnym.
Jako rozwijany projekt ma szansę stać się sensownym rozwiązaniem dla niskobudżetowych klientów MSP.
Już niebawem przekonamy się na ile spełnią się pokładane w nim nadzieje.